Sygnał Pro AnalizaNajpierw ryzyko, potem wykres. Lista kursów

Przedmowa. Nasze podejście

Najpierw ryzyko, potem wykres.

Uczymy, a nie doradzamy. Zanim ktoś zacznie oceniać rynek, chcemy, żeby umiał policzyć możliwą stratę i nazwać miejsce, w którym jego ocena przestaje być aktualna. Piszemy z Krakowa, z ul. Polnej, spokojnie i z dużą dawką sceptycyzmu.

Jak uczymy.

  1. Ryzyko przed oceną

    Każdy temat zaczynamy od pytania o możliwą stratę. Dopiero potem patrzymy na wykres.

  2. Jeden rysunek na lekcję

    Lepiej dokładnie przeczytać jeden rysunek niż przejrzeć dwadzieścia. Notatki na marginesie pokazują, na co patrzeć.

  3. Sceptycyzm wobec pewności

    Gdy coś wygląda oczywiście, pytamy, co musiałoby się stać, by okazało się błędne.

  4. Zapis zamiast pamięci

    Uczymy prowadzić dziennik od pierwszego kursu. Pamięć jest dla siebie zbyt łaskawa.

Czego nigdy nie zrobimy

  • Wysyłać sygnałów transakcyjnych ani podpowiedzi, co kupić lub sprzedać.
  • Zarządzać cudzymi rachunkami ani pieniędzmi.
  • Polecać pośredników w zamian za prowizję.
  • Obiecywać wyników, zysków ani stopy zwrotu.

Prowadzący

Kto sprawdza Twoje ćwiczenia.

  • Piotr Nowak

    Piotr Nowak

    Ryzyko i wielkość pozycji

    Prowadzi zajęcia o budżecie ryzyka i lubi liczyć na kartce, krok po kroku, aż wzór przestanie straszyć. Najchętniej tłumaczy, dlaczego stop wynika z wykresu, a nie z wygody.

  • Katarzyna Wójcik

    Katarzyna Wójcik

    Czytanie wykresu

    Uczy patrzeć na świece i strefy bez dopowiadania sobie przyszłości. Lubi zaczynać od pytania, co na rysunku jest faktem, a co tylko interpretacją.

  • Michał Zieliński

    Michał Zieliński

    Dziennik i psychologia decyzji

    Prowadzi wieczorne grupy o dzienniku i emocjach przy podejmowaniu decyzji. Najwięcej czasu poświęca rozmowie o tym, jak przygotować się na serię strat.